Reportaż - Naszym zdaniem

Bywa zimno, ale da się tam żyć

2008-08-13 14:42:44

 - Jedna z najważniejszych kwestii na Wyspach Owczych dotyczy właśnie niepodległości względem Danii. Mój pogląd jest taki, że powinniśmy się stać całkowicie niepodległym krajem i móc dołączyć do globalnej konkurencji jako wolne państwo - mówi Bjørt Samuelsen, Minister Handlu i Przemysłu Wysp Owczych.

dlaStudenta.pl: - Jak się żyje na Wyspach Owczych?

Bjørt Samuelsen, Minister Handlu i Przemysłu Wysp Owczych: - Żyjemy zasadniczo z rybołówstwa, ale mamy również całkiem sporty sektor turystyczny, który się dynamicznie rozwija ostatnimi czasy. Jest u nas także szeroki sektor wodny, który jest najwłaściwszy dla naszej przyszłości. I tak pokrótce wygląda nasz przemysł.

dlaStudenta.pl: - Jaka jest Wasza gospodarka?

Saumelsen: -
W tym momencie nasza gospodarka prosperuje bardzo dobrze. Mamy pewne kłopoty w rybołówstwie, ale nasz rozbudowany sektor wodny dostarcza pewną sumę dochodu. Daje to nam obiecującą wizję przyszłości - spodziewamy się, że nasza gospodarka mocno urośnie.

dlaStudenta.pl: - A PKB?

Samuelsen: -
Nasz PKB wynosi między 11 a 12 mld koron duńskich [2,33-2,54 mld. dolarów, wg kursów walut z 27 czerwca], co daje 180 tys. koron per capita [około 38 tys. dolarów, wg kursów walut z 27 czerwca]. To całkiem sporo. Tylko nieznacznie mniej niż Islandia [która ma największy na świecie wskaźnik HDI - Human Development Index - przyp. red.].

dlaStudenta.pl: - Proszę opowiedzieć więcej o swojej pracy.

Samuelsen: -
Jestem ministrem przemysłu i handlu. Moje kompetencje obejmują cały przemysł oprócz rybołówstwa, ponieważ od tego mamy osobnego ministra. Więc pod moją pieczą znajduje się cały sektor wodny, turystyka, banki, firmy IT... Mój dzień jest dosyć specyficzny. Oczywiście, mamy w Ministerstwie mnóstwo pracy. W tym momencie staramy się znaleźć dobre rozwiązanie dla rybołówstwa.

dlaStudenta.pl: - Jak radzi sobie Pani Minister z problemami w pracy?

Samuelsen: -
Dostaje wiele rad i wskazówek, które mają mi pomóc rozwiązać dany problem. I oczywiście muszę szukać rozwiązania optymalnego politycznie. Mamy spotkania w Rządzie co wtorek w tym budynku [przed którym przeprowadzany był wywiad - tj. w historycznej dzielnicy Tinganes - przyp. red.]. Omawiamy na nich najważniejsze kwestie polityczne. I naturalnie staramy się wypracować najlepsze rozwiązania, co potrafi być naprawdę trudne, bowiem w skład Rządu wchodzą aż trzy partie.

dlaStudenta.pl: - Dlaczego nie chcieliście wstąpić do Unii Europejskiej?

Samuelsen:
- Z powodu naszego przemysłu rybnego. Gdybyśmy stali się członkami UE, musielibyśmy scedować całą naszą politykę rybną na Brukselę. A uważamy - jako nacja rybna - że prowadzenie własnej politykiw tym zakresie jest dla nas niezwykle ważne.

dlaStudenta.pl: - A współpraca z duńskim parlamentem i duńskimi politykami?

Samuelsen:
- Nie współpracujemy zbytnio z Duńczykami. Jedyną koneksją z Danią jest dwóch naszych członków w ich wielkim parlamencie. Więc nie mamy tam za bardzo czego szukać. Chcemy wyrażać nasze stanowisko jako niezależne państwo, ponieważ prowadzimy własną politykę, mamy samodzielny sektor finansowy etc.

dlaStudenta.pl: - Jakie są w takim układzie zalety Waszej autonomii?

Samuelsen: -
Jest ich mnóstwo, przede wszystkim ze względu na poważne różnice pomiędzy Danią a Wyspami Owczymi. Całość ich przemysłu jest zgoła różna od naszego - my jesteśmy rybną nacją, podczas gdy oni - nie. Więc naprawdę wierzymy, że niezależność jest najlepszym dla nas rozwiązaniem. Większość decyzji i tak podejmujemy sami. Dlatego potrzebujemy pewnego awansu w kwestii naszej farerskiej polityki. Więc moje stronnictwo optuje za tym, byśmy walczyli o całkowitą niepodległość.

dlaStudenta.pl: - Macie jakieś kryzysy polityczne?

Samuelsen: -
Mamy, i to wiele (śmiech). Jedna z najważniejszych kwestii na Wyspach Owczych dotyczy właśnie niepodległości względem Danii. Mój pogląd jest taki, że powinniśmy się stać całkowicie niepodległym krajem i móc dołączyć do globalnej konkurencji jako wolne państwo. A zatem moglibyśmy wówczas nawiązać koneksje z Unią Europejską i wszystkimi krajami, z którymi chcielibyśmy współpracować. Póki co, czujemy, że nie mamy wszystkich praw i szans, jakie daje bycie niezależnym państwem. Bycie kolonią da nam pewne nowe możliwości, w których pokładamy nadzieję.

dlaStudenta.pl: - Czy na Wyspach Owczych żyją jacyś Polacy?

Samuelsen: -
Tak, mamy wśród Polaków bardzo dobrych pracowników budujących dla nas statki. Właśnie otworzyliśmy się na pracowników zagranicznych, więc spodziewamy się, że przyjadą do nas pracownicy właśnie z Waszego kraju. Będą u nas bardzo mile widziani!

dlaStudenta.pl: - Na koniec: jakby miała Pani Minister zachęcić turystów, żeby przyjechali na Wyspy Owcze...

Samuelsen: -
Mamy naprawdę wspaniałą przyrodę. Chcielibyśmy bardzo, żeby przyjeżdżali do nas goście z zagranicy. Widzimy siebie jako mini-kraj gdzieś na Morzu Północnym, ale można się przekonać, że ludzie potrafią żyć tu na bardzo wysokiej stopie życiowej, mimo że właśnie jesteśmy położeni z dala od reszty kontynentu europejskiego. Jeśli tylko zapewnicie sobie dobre, ciepłe ubrania, z całą pewnością Wasz pobyt będzie bardzo udany...

Rozmawiał Piotr Zieliński
(piotr.zielinski@dlastudenta.pl)


Słowa kluczowe: Wyspy Owcze gospodarka przemysł rybołóstwo analiza gospodarki Wysp Owczych
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
  • Bjørt Samuelsen jest kobietą [0]
    popieram
    2008-08-14 14:57:42
    Już myślałem, że ministrem jest mężczyzna i śmiałem się z zamieszczonego zdjęcia, a tu zonk ;)
Zobacz także
Jak Polacy Niemcom Żydów mordować nie pomagali
Jak Polacy Niemcom Żydów mordować nie pomagali

Odważna i ambitna próba obalenia mitu Polski Niewinnej czy upiorne pomówienie wszystkich Polaków?

Studia w Indiach. Nie tak straszne jak je malują
Studia w Indiach. Nie tak straszne jak je malują

"Nigdy nie widziałem kraju, który zawierałby w sobie tyle kontrastów. Przepych, piękno i nieskazitelność z jednej strony, z drugiej bardzo łatwo przeradza się w straszną biedę i syf.".

Zdjęcie ślubne z Auschwitz
Zdjęcie ślubne z Auschwitz

„Moja kochana, kochana Margo, tulę Cię namiętnie do siebie i życzę Ci na święta wszystkiego najlepszego. Na zawsze Twój R. Co porabia mój mały uparciuch. Pisz mi dużo o nim. Moc ucałowań dla Was obojga!”.

Polecamy
Ostatnio dodane
Jak Polacy Niemcom Żydów mordować nie pomagali
Jak Polacy Niemcom Żydów mordować nie pomagali

Odważna i ambitna próba obalenia mitu Polski Niewinnej czy upiorne pomówienie wszystkich Polaków?

Studia w Indiach. Nie tak straszne jak je malują
Studia w Indiach. Nie tak straszne jak je malują

"Nigdy nie widziałem kraju, który zawierałby w sobie tyle kontrastów. Przepych, piękno i nieskazitelność z jednej strony, z drugiej bardzo łatwo przeradza się w straszną biedę i syf.".