Czytelnia - Naszym zdaniem

Polska do wymiany?

2009-03-24 10:44:52
 1989 rok stanowi dla świata istotną cezurę. Według Francisa Fukuyamy to koniec historii, dla Marii Janion – zmierzch paradygmatu romantycznego i literatury politycznie zaangażowanej. W swojej nowej książce "Polska do wymiany" Przemysław Czapliński pisze o kresie wielkich narracji – opowieści zbiorowych o tożsamości, władzy, wolności, konfliktach i sposobach ich rozwiązywania.

Po złamaniu monopolu komunistycznego nastąpiło bowiem rozszczepienie głosów. Małe narracje, które okazały się swoistym fenomenem literatury lat dziewięćdziesiątych, znalazły się w stanie kryzysu, jako że nie zapewniają równości ekspresji i nie pomagają – tym, którzy tego by chcieli – w reintegracji społecznej.

Dlatego Czapliński wiele uwagi poświęca wyzwaniom polskiej literatury w ponowoczesności. Wskazuje na potrzebę stworzenia nowego instrumentarium pojęciowego do prowadzenia dyskursu. Akcentuje przy tym nierozerwalny związek pomiędzy literaturą a polityką, które wzajemnie na siebie oddziałują."Polska do wymiany" podejmuje także kwestię tworzenia zrębów tożsamości zbiorowej w sytuacji kurczenia się „stałego lądu” tradycyjnego patriotyzmu. To swoisty przewodnik po polskiej prozie współczesnej.

Czym jest późna nowoczesność w Polsce? Z punktu widzenia historyka literatury najprostsza odpowiedź brzmi: to czas „wymiany wielkich narracji”. W pierwszym okresie, przypadającym na lata dziewięćdziesiąte, proces ów wyraźnie przyspieszał. Dominowały opowieści prywatne, które pozwalały jednostce wyznaczyć sobie miejsce w społeczeństwie. Ale przełom XX i XXI wieku to okres spowolnienia. W miejsce ponowoczesnej deklaracji: „Każdy ma swoją opowieść” ustaliła się inna zasada: „Istnieją opowieści wspólne i każdy powinien w nich znaleźć swoje miejsce”.


JJ/ip
Słowa kluczowe: Polska do wymiany, 1989, Przemysław Czapliński, literatura, nowości
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Z Polską i Ukrainą jest jak z barszczem
Z Polską i Ukrainą jest jak z barszczem

Ukraiński borszcz jest gęstszy, bardziej wyrazisty i bardziej sycący. Jest mieszanką wszystkiego, co najlepsze i wszystkiego, co akurat znajdzie się pod ręką. Jak sama Ukraina – zaskakująca mieszanka narodowa, historyczna i tożsamościowa.

"System Białoruś" Andrzeja Poczobuta
"System Białoruś" Andrzeja Poczobuta

„Państwo to JA!” - mawiał Ludwik XIV, absolutny władca Francji i Francuzów. Podobnie może mówić dziś o sobie Aleksander Łukaszenka, prezydent, władca i „baćka” Białorusi od 1994 roku.

"Obłęd'44" - nowa książka Piotra Zychowicza
"Obłęd'44" - nowa książka Piotra Zychowicza

Czyli jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując Powstanie Warszawskie.

Polecamy
Ostatnio dodane
Z Polską i Ukrainą jest jak z barszczem
Z Polską i Ukrainą jest jak z barszczem

Ukraiński borszcz jest gęstszy, bardziej wyrazisty i bardziej sycący. Jest mieszanką wszystkiego, co najlepsze i wszystkiego, co akurat znajdzie się pod ręką. Jak sama Ukraina – zaskakująca mieszanka narodowa, historyczna i tożsamościowa.

"System Białoruś" Andrzeja Poczobuta
"System Białoruś" Andrzeja Poczobuta

„Państwo to JA!” - mawiał Ludwik XIV, absolutny władca Francji i Francuzów. Podobnie może mówić dziś o sobie Aleksander Łukaszenka, prezydent, władca i „baćka” Białorusi od 1994 roku.